Wielkanocne wizyty zamieniły przemyski magistrat w miejsce pełne dziecięcej radości

Wielkanocne wizyty zamieniły przemyski magistrat w miejsce pełne dziecięcej radości

FOT. Urząd Miejski Przemyśl

W przemyskim magistracie na chwilę zrobiło się mniej urzędowo, a bardziej świątecznie. Do prezydenta miasta i jego zastępców zaglądają kolejne grupy dzieci, młodzieży oraz seniorów, niosąc własnoręcznie przygotowane ozdoby i wielkanocne życzenia. To właśnie takie spotkania nadają przedświątecznym dniom inny rytm – zamiast oficjalnej ciszy pojawiają się kolory, występy i zwykła serdeczność.

  • W urzędzie pojawiły się ozdoby, życzenia i świąteczne występy
  • Tradycja, która wraca co roku razem ze świętami

W urzędzie pojawiły się ozdoby, życzenia i świąteczne występy

Wizyta kolejnych grup w ratuszu stała się jednym z tych momentów, w których codzienny rytm administracji ustępuje miejsca tradycji i spontanicznej radości. Dzieci i młodzież z przemyskich szkół oraz przedszkoli przychodzili z programami artystycznymi, świątecznymi życzeniami i drobnymi upominkami przygotowanymi własnymi rękami. Takie spotkania budują atmosferę Wielkanocy nie w deklaracjach, ale w konkretnym, widocznym geście.

Wśród odwiedzających znalazły się między innymi:

  • Przedszkole Publiczne Zgromadzenia Sióstr Felicjanek,
  • Szkoła Podstawowa nr 5,
  • Przemyscy seniorzy,
  • Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2,
  • Przedszkole nr 2 w Przemyślu.

To właśnie ta różnorodność sprawia, że świąteczny czas w urzędzie nie ogranicza się do kurtuazyjnych życzeń. Obok najmłodszych pojawiają się starsi mieszkańcy i uczniowie, a magistrat na moment staje się miejscem spotkania kilku pokoleń.

Tradycja, która wraca co roku razem ze świętami

Przedświąteczne wizyty w urzędzie mają w sobie coś więcej niż tylko oficjalny charakter. Są sygnałem, że lokalne zwyczaje nadal żyją, a Wielkanoc pozostaje okazją do wspólnego działania, przygotowań i przekazywania tradycji dalej. Własnoręczne ozdoby, występy i życzenia nie są tu dodatkiem, ale najważniejszą częścią spotkań.

Dla miasta to także miły, bardzo czytelny znak, że świąteczna atmosfera nie zaczyna się dopiero przy stole. Tworzy się wcześniej – właśnie wtedy, gdy do urzędu wchodzą dzieci z kolorowymi dekoracjami, uczniowie z programem i seniorzy z życzliwością, która potrafi najlepiej wybrzmieć w takich chwilach.

na podstawie: Urząd Miejski Przemyśl.