Krzysztof Zanussi w Przemyślu - rozmowy o filmie, teatrze i korzeniach

W mroźny zimowy wieczór biblioteka stała się kinową trybuną dla rozmów o sztuce - 29 stycznia 2026 publiczność w Przemyskiej Bibliotece Publicznej w Przemyślu wypełniła reprezentacyjną salę po brzegi. Spotkanie z Krzysztofem Zanussim miało kameralny, a jednocześnie intelektualnie zagrzany charakter.
- Krzysztof Zanussi w Przemyskiej Bibliotece Publicznej pokazał, że kino to rozmowa
- Rozmowy zeszły od inspiracji do warsztatu i lokalnych pomysłów kulturalnych
- Spotkanie potwierdziło, że bliski kontakt z twórcą może rozruszać życie kulturalne miasta
Krzysztof Zanussi w Przemyskiej Bibliotece Publicznej pokazał, że kino to rozmowa
W dawnej sali kina Kosmos dyskusja nie była monologiem mistrza, lecz serią inspirujących dialogów. Reżyser opowiadał o swoich literackich i filmowych fascynacjach - wśród nazwisk pojawili się Albert Camus, Fiodor Dostojewski, Tomasz Mann oraz filmowi mistrzowie: Federico Fellini, Krzysztof Kieślowski i Andrzej Wajda. Mimo że publiczność oczekiwała anegdot z kultowych planów, Zanussi wolał scharakteryzować swoje mniej znane doświadczenia teatralne i operowe, między innymi prace w Palermo i Bremie, oraz przypomnieć, że w latach 60. wyreżyserował film dokumentalny o Przemyślu. Atmosfera była żywa i bezpośrednia - reżyser zachowywał prostotę w kontakcie z widzami, nie budując dystansu. 🙂
Rozmowy zeszły od inspiracji do warsztatu i lokalnych pomysłów kulturalnych
Publiczność pytała o warsztat reżysera, ograniczenia budżetowe, współpracę z aktorami i kulisy pracy na planie. W sali pojawiła się też propozycja, by w Przemyślu zorganizować przegląd filmów Zanussiego - sugestia, która spotkała się z zainteresowaniem słuchaczy. Dyskusja zawierała zarówno refleksje na temat twórczości, jak i praktyczne uwagi dotyczące produkcji filmowej, co nadało spotkaniu wyrazisty, lokalny wymiar. 🎬
Spotkanie potwierdziło, że bliski kontakt z twórcą może rozruszać życie kulturalne miasta
Gość przybliżył także osobiste wątki - m.in. przyjaźń z Wojciechem Kilarem, włoskie korzenie po stronie ojca oraz ciekawostkę o rodzinnych powiązaniach z producentami sprzętu AGD. Pomimo dorobku i akademickich tytułów, Zanussi pozostał rozmowny i naturalny, co publiczność przyjęła z wyraźnym uznaniem. Spotkanie pokazało, że nawet jednorazowa wizyta twórcy może rozbudzić lokalne pomysły i zachęcić do dalszych filmowych aktywności w mieście. 🙂👏
na podstawie: Przemyska Biblioteka Publiczna.
Autor: krystian

