Śpiew pod platanem znów przyciągnął tłum do Zarzecza

Śpiew pod platanem znów przyciągnął tłum do Zarzecza

FOT. Centrum Kulturalne w Przemyślu

W Zarzeczu znów zrobiło się głośno od pieśni, harmonii i żywego folkloru. Pod zabytkowym platanem spotkały się zespoły, które na co dzień pielęgnują ludową tradycję, a publiczność dostała miks emocji, muzycznej rywalizacji i spokojnego, niedzielnego klimatu 🎶

  • FESTYN POD PLATANEM w Zarzeczu pokazał, że pieśni zalotne wciąż mają moc
  • Muzyka, pałac i muzeum zagrały tu razem, a nie obok siebie
  • Pogórzanki wygrały, ale protokół nagrodził też kilka innych mocnych głosów

FESTYN POD PLATANEM w Zarzeczu pokazał, że pieśni zalotne wciąż mają moc

Podczas 14 czerwca na terenie zabytkowego Zespołu Pałacowo-Parkowego w Zarzeczu odbył się FESTYN POD PLATANEM - 27. Przegląd Grup Śpiewaczych. To jedna z tych imprez, które nie tylko przypominają o ludowych korzeniach regionu, ale też pokazują, że śpiew tradycyjny nadal potrafi przyciągać ludzi z różnych stron Podkarpacia.

Tegoroczny konkurs kręcił się wokół dwóch wyrazistych nurtów: pieśni zalotnych oraz pieśni dziadowskich i odpustowych. Pierwsze dawniej towarzyszyły miłosnym podchodom i swatom, drugie niosły ze sobą klimat jarmarków, odpustów i pielgrzymek. Właśnie taki repertuar dał przeglądowi charakter, który trudno pomylić z czymkolwiek innym.

Na scenie pojawiło się 20 zespołów śpiewaczych z powiatów jarosławskiego, przeworskiego, lubaczowskiego, dębickiego, łańcuckiego, leżajskiego i rzeszowskiego. Wśród nich były m.in. Pogórzanki z Pawłokomy, Stokrotki z Cewkowa, DOLANIE z Gniewczyny Trynieckiej, Wierzbianie z Wierzbnej, Rożniatowianie, Wesołe Kumoszki z Rzeszowa czy Leszczynka z Wólki Grodziskiej. 🎤

W trakcie obrad jury scenę wypełnił jeszcze Zarzecki Chór z Zespołem muzycznym pod kierownictwem Tomasza Piątka, więc muzyka nie milkła nawet wtedy, gdy komisja już zamknięta była w ocenie prezentacji.

Muzyka, pałac i muzeum zagrały tu razem, a nie obok siebie

Jednym z mocniejszych punktów wydarzenia było też połączenie konkursu z możliwością spokojnego zwiedzania. Uczestnicy mogli skorzystać z bezpłatnego zwiedzania z przewodnikiem Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu - Oddziału Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich. Ta część programu cieszyła się dużym zainteresowaniem, bo dla wielu gości to właśnie historia miejsca dopełniała ludowy charakter całego festynu.

Wśród gości pojawiła się również Krystyna Dzieduszycka-Rycerska, przedstawicielka rodu Dzieduszyckich, do których należał niegdyś ten pałacowo-parkowy zespół. Taki gest obecności domykał całą opowieść o miejscu, które nie jest tylko ładnym tłem dla wydarzenia, ale pełnoprawnym bohaterem dnia.

Organizacyjnie wydarzenie przygotowały Centrum Kulturalne w Przemyślu i Centrum Kultury w Zarzeczu. Nad imprezą czuwał też honorowy patronat Wójta Gminy Zarzecze, Tomasza Burego. W praktyce wyszło z tego spotkanie, które łączy konkursową stawkę z autentyczną przyjemnością słuchania.

Pogórzanki wygrały, ale protokół nagrodził też kilka innych mocnych głosów

Po wysłuchaniu wszystkich prezentacji komisja w składzie: Bartosz Gałązka jako przewodniczący, Magdalena Fołta i Agata Hemon przyznała nagrody oraz wyróżnienia. Najwyżej oceniono Zespół Śpiewaczy POGÓRZANKI z Pawłokomy, który zdobył I miejsce i 2000 zł nagrody pieniężnej ufundowanej przez Centrum Kulturalne w Przemyślu.

Drugą lokatę i 1700 zł otrzymały STOKROTKI z Cewkowa, a III miejsce wraz z 1400 zł przypadło Ludowemu Zespołowi Śpiewaczemu DOLANIE z Gniewczyny Trynieckiej. To właśnie ten ostatni zespół zgarnął jeszcze dodatkową nagrodę w postaci produkcji płyty CD, która ma promować jego twórczość, a przy okazji całe podkarpackie dziedzictwo muzyczne 📀

Przyznano też dwa równorzędne wyróżnienia finansowe po 700 zł. Trafiły do:

  • Stowarzyszenia-Zespołu Pieśni Biesiadnej WIERZBIANIE z Wierzbnej
  • Zespołu Śpiewaczego z Rożniatowa

To był konkurs, ale nie taki, w którym liczy się wyłącznie podium. W Zarzeczu wyraźnie wybrzmiało coś ważniejszego - że ludowe śpiewanie nadal ma swoich wykonawców, słuchaczy i sens. A kiedy scena stoi w pałacowym ogrodzie, a w tle mieszają się dawne melodie i współczesna ciekawość, lokalna kultura brzmi po prostu bardzo prawdziwie.

na podstawie: CK Przemyśl.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centrum Kulturalne w Przemyślu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.