Młody teatr w Centrum Kulturalnym - premiery, debiuty i emocje

Młody teatr w Centrum Kulturalnym - premiery, debiuty i emocje

15 czerwca na scenie Centrum Kulturalnego zrobiło się naprawdę teatralnie - bez zadęcia, za to z dużą dawką świeżej energii 🎭. Były pierwsze wejścia na scenę, wzruszenia, kwiaty i ten rodzaj żywego spotkania, po którym wychodzi się z poczuciem, że lokalny teatr naprawdę ma się czym pochwalić.

  • Teatralne popołudnie z Teatrem STACJA CK zaczęło się od mocnych monodramów
  • “Piekarze 3.0” i młodzieżowa scena pokazały, że teatr nie omija trudnych tematów
  • Na finał “Matka C.” domknęła wieczór w mocnym, dorosłym tonie

Teatralne popołudnie z Teatrem STACJA CK zaczęło się od mocnych monodramów

Wieczór otworzył monodram „ONA” w wykonaniu Wiktorii Cynkar, inspirowany postacią Isadory Duncan - jednej z ikon tańca nowoczesnego. Zaraz po nim publiczność zobaczyła „Dziewczynę z czarnym głosem” Zuzanny Cichy, opartą na historii Amy Winehouse, a potem „Pestki” Emilii Sosnowskiej, zbudowane na prozie Anny Ciarkowskiej 🌿.

Ten początek miał w sobie sporo intymności. Każdy z tych pokazów dotykał innego rejestru - od biograficznej inspiracji, przez samotność i dojrzewanie, po relacje rodzinne i potrzebę bycia zauważoną. To właśnie takie krótkie formy często najmocniej zostają w pamięci, bo nie chowają się za scenografią, tylko stawiają na aktora i emocję.

“Piekarze 3.0” i młodzieżowa scena pokazały, że teatr nie omija trudnych tematów

Program ułożył się w czytelną, dobrze skrojoną teatralną wędrówkę:

  • 17.30 - publiczność obejrzała „Piekarze 3.0” przygotowane na podstawie fragmentów sztuki Mariusza Gołosza „Pieśni piekarzy polskich”. Na scenie pojawili się: Emilia Dolecka, Karolina Kuczkowska, Gabriel Lary i Antoni Pusz. Spektakl uderzał w ciemniejszą stronę pracy - tej, która zamiast dawać oparcie, potrafi przygniatać.
  • 18.00 - wystąpiła grupa młodzieżowa w przedstawieniu „Moi rodzice nie rozmawiają ze mną, no wiecie o czym…” według tekstu Rafała Paśko. Zagrali: Zuzanna Cichy, Wiktoria Cynkar, Zuzanna Kraśnik, Joanna Pyrcz i Emilia Sosnowska. Tym razem na pierwszy plan wyszły tematy pierwszej miłości, dorastania, wstydu, ciekawości i rozmowy, która często najtrudniej przychodzi właśnie wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna 🙂.

To był ten moment wieczoru, w którym młodzi wykonawcy wyraźnie pokazali, że scena może być miejscem na sprawy, o których na co dzień mówi się półgłosem. Bez szkolnej sztywności, za to z wyraźnym zmysłem do tematu.

Na finał “Matka C.” domknęła wieczór w mocnym, dorosłym tonie

Ostatnim akordem popołudnia był spektakl „Matka C.”, inspirowany „Matką Courage…” Bertolta Brechta. Wystąpili: Katarzyna Grodecka-Opaluch, Halina Seredyńska, Katarzyna Stec, Gabriel Lary oraz Rafał Paśko.

Ten finał dobrze domknął cały teatralny zestaw - od monodramów, przez młodzieżowe poszukiwania, po spektakl z wyraźnym ciężarem tematycznym. W tle było coś jeszcze: wspólne budowanie sceny, w której jedni stawiają pierwsze kroki, a inni dokładają kolejne ważne doświadczenia 👏.

Na koniec wybrzmiały też podziękowania dla Krystyny Juźwińskiej, Kierownik Działu Animacji Kulturowej, za życzliwość i wsparcie dla działań teatralnych. Doceniono również techniczną stronę wydarzenia - Piotra Krygowskiego, Kacpra Gumiennego i Ireneusza Kolaszko - za pomoc przy realizacji tego popołudnia.

Wszystkie spektakle wyreżyserował Rafał Paśko.

na podstawie: CK Przemyśl.