Przemyśl włączył się w rozmowy o alarmach, które mają zadziałać bez zwłoki

Przemyśl włączył się w rozmowy o alarmach, które mają zadziałać bez zwłoki

FOT. Starostwo Powiatowe w Przemyślu

W Rzeszowie rozmawiano o systemie, który ma dać mieszkańcom sygnał ostrzegawczy, zanim zagrożenie urośnie do skali kryzysu. W takiej dyskusji nie chodzi o formalność, ale o to, czy syrena ruszy wtedy, gdy każda minuta ma znaczenie. W naradzie pojawił się także głos z powiatu przemyskiego, bo to samorządy mają współpracować z Państwową Strażą Pożarną przy uruchamianiu całego mechanizmu.

  • W Rzeszowie sprawdzano, czy syrena ma szansę ruszyć bez zwłoki
  • Przemyski samorząd w rozmowie o alarmach i całodobowym uruchamianiu syren

W Rzeszowie sprawdzano, czy syrena ma szansę ruszyć bez zwłoki

9 kwietnia w Sali Kolumnowej Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego odbyła się narada poświęcona funkcjonowaniu systemu ostrzegania i alarmowania ludności w razie zagrożeń z powietrza. Spotkanie zorganizowano z inicjatywy Teresy Kubas-Hul, a przy jednym stole zasiedli przedstawiciele samorządów powiatowych oraz miast na prawach powiatu z całego województwa.

Powiat Przemyski reprezentowali:

  • Bożena Ryczan – starosta przemyski,
  • Jan Janusz – wicestarosta przemyski,
  • Agnieszka Porada – kierownik Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

W centrum rozmów znalazł się stan przygotowań administracji do reagowania na zagrożenia z powietrza. To właśnie na tym etapie rozstrzyga się, czy ostrzeżenie pozostanie na papierze, czy rzeczywiście dotrze do ludzi na czas. W praktyce oznacza to sprawniejsze działanie całego łańcucha – od decyzji po uruchomienie syren.

Przemyski samorząd w rozmowie o alarmach i całodobowym uruchamianiu syren

Dużo miejsca poświęcono też współpracy jednostek samorządu z Państwową Strażą Pożarną. Omawiano porozumienia z komendantami powiatowymi i miejskimi PSP, tak by system syren alarmowych można było uruchamiać przez całą dobę, bez oglądania się na godziny pracy urzędów.

W naradzie uczestniczyła również kadra kierownicza i funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie oraz przedstawiciele komend powiatowych i miejskich z województwa. Taki skład pokazuje, że w sprawach bezpieczeństwa nie wystarcza sam sprzęt – potrzebne są jeszcze jasne procedury, wspólny język i szybkie decyzje po stronie administracji i strażaków.

Dla mieszkańców regionu to sygnał, że system ostrzegania ma być nie tylko rozbudowywany, ale przede wszystkim dopinany od strony organizacyjnej. W sytuacji zagrożenia właśnie ta niewidoczna część pracy decyduje, czy ostrzeżenie pojawi się na czas i czy ludzie dostaną realną szansę na reakcję.

na podstawie: Powiat.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Przemyślu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.