Ciche zagrożenie nerek – jak dbać o filtr, który pracuje w tle

FOT. Starostwo Powiatowe w Przemyślu
W Przemyślu i na Podkarpaciu mówi się głośniej o tym, co zwykle pozostaje niewidoczne – nerki. Podczas akcji edukacyjnej eksperci podkreślają, że wiele schorzeń rozwija się bez bólu, a proste badania mogą uratować zdrowie na lata. W artykule wyjaśniamy, jakie sygnały obserwować i jakie badania wykonać, zanim problem stanie się poważny.
- Światowy Dzień Nerek przypomina o badaniach i profilaktyce
- Jak wygląda sytuacja w Przemyślu i na Podkarpaciu – liczby i dostępność opieki
Światowy Dzień Nerek przypomina o badaniach i profilaktyce
Światowy Dzień Nerek to okazja, by przypomnieć o roli nerek i znaczeniu profilaktyki. Eksperci apelują, by nie czekać na ból — w większości poważnych schorzeń nerek pierwsze objawy pojawiają się bardzo późno.
“Dzień ten przypomina, jak ważne są regularne badania, zdrowy styl życia i wczesne wykrywanie schorzeń, które często przez długi czas nie dają wyraźnych objawów”
– Karolina Kostkiewicz, Podkarpacki NFZ
W praktyce oznacza to proste, dostępne badania przesiewowe, które warto wykonywać regularnie. Lekarze rekomendują m.in.:
- badanie krwi z oznaczeniem kreatyniny,
- badanie moczu z oceną albuminurii (UACR),
- USG jamy brzusznej jako badanie obrazowe.
O nawodnieniu przypominają eksperci – dla dorosłych bezpieczne minimum to około 30 ml na każdy kg masy ciała płynów dziennie; płyny z kawy i herbaty wliczają się do bilansu, ale nie powinny go zastępować. Równocześnie przestrzega się przed częstym, niekontrolowanym stosowaniem niesteroidowych leków przeciwzapalnych – mogą one zaburzać przepływ krwi przez nerki i przy długotrwałym użyciu prowadzić do trwałego uszkodzenia.
Jak wygląda sytuacja w Przemyślu i na Podkarpaciu – liczby i dostępność opieki
Z danych Podkarpackiego NFZ wynika, że problem schorzeń nerek jest widoczny w statystykach regionu.
“Na terenie województwa podkarpackiego działa ponad 70 poradni nefrologicznych i urologicznych”
– Rafał Śliż, rzecznik prasowy Podkarpackiego NFZ
W ubiegłym roku z pomocy medycznej związanej z chorobami nerek skorzystało około 50 tysięcy osób. Z tego 3309 pacjentów zgłosiło się do specjalisty z powodu kamicy nerkowej, a 1571 wymagało hospitalizacji. Takie liczby przypominają, że profilaktyka i szybka diagnostyka mają realne przełożenie na zmniejszenie liczby powikłań i konieczność leczenia nerkozastępczego.
“Chore nerki najczęściej nie bolą – dlatego to my musimy zrobić pierwszy krok.”
– dr hab. n. med. Agnieszka Gala-Błądzińska, konsultant wojewódzki w dziedzinie transplantologii klinicznej
Punktem wyjścia jest rozpoznanie grup ryzyka: osoby z nadciśnieniem, cukrzycą, otyłością, chorobami serca, palacze oraz osoby z rodzinną historią schorzeń nerek powinny kontrolować badania częściej.
Objawy, których nie warto lekceważyć:
- pojawiające się obrzęki,
- pienisty lub krwistawy mocz,
- przewlekłe zmęczenie,
- częstsze oddawanie moczu lub nagły wzrost ciśnienia tętniczego.
Działania praktyczne – co można zrobić już dziś
- Regularnie wykonywać: kreatynina, UACR, USG jamy brzusznej.
- Monitorować ciśnienie tętnicze i poziom glukozy we krwi.
- Zwracać uwagę na kolor moczu – jasny, słomkowy zwykle oznacza dobre nawodnienie; ciemny jest sygnałem do zwiększenia płynów.
- Unikać długotrwałego, samodzielnego stosowania leków z grupy NLPZ i konsultować potrzebę leczenia przeciwbólowego z lekarzem.
W Przemyślu i regionie dostęp do poradni jest – ale wczesne wykrycie zależy od inicjatywy pacjenta. Proste badania i rozsądne nawyki życiowe to elementarny sposób, by móc mówić o zdrowych nerkach za lata.
na podstawie: Powiat.
Autor: krystian

