Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Przemyśl

Decyzją sądu, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 45-letni mieszkaniec Przemyśla. Mężczyzna w Zadąbrowiu nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać. Został zatrzymany w Rzeszowie. Kierujący audi odpowie nie tylko za wykroczenia w ruchu drogowym, ale także za posiadanie narkotyków oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej.

W miniony czwartek, około godz. 14:30, policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej, w miejscowości Zadąbrowie zatrzymywali do kontroli samochód osobowy marki Audi. Z posiadanych informacji  wynikało, że kierujący tym pojazdem może przewozić substancje zabronione.

Kierowca audi zignorował wydane polecenie do zatrzymania się i zaczął uciekać. Mundurowi podjęli pościg za samochodem, który z nadmierną prędkością mijał miejscowości Sośnica Jarosławska, Walawa, Skołoszów, zjeżdżał w polne drogi, a w miejscowości Zadąbrowie wjechał na autostradę A4 w kierunku Rzeszowa. Swoją brawurową jazdą stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Kiedy mężczyzna wjechał na teren Rzeszowa, do pościgu dołączyli się miejscowi policjanci i funkcjonariusze z oddziału prewencji. Kierowca audi ponownie zignorował sygnał do zatrzymania się i w dalszym ciągu kontynuował ucieczkę. Kierujący przekraczał znacznie prędkość, wjeżdżał na chodniki, przejeżdżał przez skrzyżowania na czerwonym świetle, zmuszał innych kierujących do zatrzymania się. Policjanci z rzeszowskiego Oddziału Prewencji Policji zatrzymali uciekiniera. W audi 45-letniego mieszkańca Przemyśla policjanci znaleźli i zabezpieczyli znaczną ilości narkotyków.

Mężczyzna oprócz popełnionych wykroczeń w ruchu drogowym, odpowie za posiadanie znacznej ilości substancji psychoaktywnych oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej.

2 kwietnia br., na wniosek Prokuratury Rejonowej w Przemyślu, Sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Grozi mu kara do 10  lat pozbawienia wolności.