„Ciocia Jadzia w PRL-u” - dzieci odkryły, jak bawiono się bez ekranów

W 20 czerwca 2026 roku w Dziale dla Dzieci i Młodzieży zrobiło się naprawdę ciekawie - Dyskusyjny Klub Książki dla Dzieci zabrał uczestników w podróż do czasów, których większość z nich zna już tylko z opowieści. Punktem wyjścia była książka Elizy Piotrowskiej „Ciocia Jadzia w PRL-u”, a rozmowa szybko zamieniła się w barwną lekcję codzienności sprzed lat. 📚
- „Ciocia Jadzia w PRL-u” otworzyła dzieciom drzwi do świata bez smartfonów
- Stare czasopisma i książki z PRL-u wywołały sporo ciekawości
- Spotkanie zostawiło po sobie coś więcej niż tylko dobrą zabawę
„Ciocia Jadzia w PRL-u” otworzyła dzieciom drzwi do świata bez smartfonów
Książka posłużyła nie tylko do rozmowy o samej historii, ale też o tym, jak wyglądało dzieciństwo w PRL-u - bez komputerów, telefonów i internetu, za to z mnóstwem prostych pomysłów na wspólną zabawę. Dla młodych czytelników to było zderzenie z zupełnie innym rytmem dnia, w którym rozrywka rodziła się z wyobraźni, a nie z ekranu.
Najwięcej ożywienia wzbudził temat dawnych zabaw. Okazało się, że część z nich wciąż ma się świetnie także dziś - dzieci bez trudu rozpoznały między innymi statki, państwa-miasta, klasy, grę w gumę i podchody. To właśnie ten moment najlepiej pokazał, że niektóre formy zabawy po prostu nie starzeją się nigdy 🙂.
Stare czasopisma i książki z PRL-u wywołały sporo ciekawości
Uczestnicy mogli też zajrzeć do dawnych numerów dziecięcych czasopism, takich jak „Miś”, „Płomyczek” i „Świerszczyk”. Do tego doszły książki wydane w okresie PRL-u, dzięki którym dało się zobaczyć nie tylko ilustracje z tamtych lat, ale też opowiadania i łamigłówki, które kiedyś trafiały do tysięcy młodych czytelników.
Nie zabrakło również sprawdzenia wiedzy w praktyce - dzieci rozwiązywały krzyżówkę dotyczącą realiów PRL-u, a potem same usiadły do szycia zabawek. To właśnie ten fragment spotkania najmocniej pokazał, jak wiele rzeczy kiedyś powstawało własnymi rękami, zwłaszcza gdy sklepowe półki nie uginały się od towarów. 🧵
Spotkanie zostawiło po sobie coś więcej niż tylko dobrą zabawę
Na końcu została nie tylko wiedza o dawnych czasach, ale też konkretna pamiątka - własnoręcznie wykonane zabawki. Takie spotkania mają w sobie coś ważnego: łączą literaturę z historią i pokazują dzieciom, że codzienność ich rodziców i dziadków wyglądała zupełnie inaczej, choć radość z prostych rzeczy pozostaje zaskakująco podobna.
na podstawie: Przemyska Biblioteka Publiczna im. Ignacego Krasickiego.
Ostatnie Artykuły

“Lato bez Vat” w VOLVO – Najchętniej wybrane modele pośród marek premium w Polsce, teraz korzystniej o wartość większą niż VAT

Półmetek Volvo For Safety za nami – już niemal 62 tys. osób odwiedziło miasteczko bezpieczeństwa

Przemyśl szuka partnerów do Bardzo Młodej Kultury. Nabór ruszył

„Ciocia Jadzia w PRL-u” - dzieci odkryły, jak bawiono się bez ekranów

Przemyska biblioteka z wyróżnieniem za relację, która promuje czytanie dzieciom

Na Podkarpaciu zrobi się duszno. Synoptycy ostrzegają przed 36 stopniami

Nad Przemyślem nadciąga skwar. Synoptycy ostrzegają przed 39 stopniami

Nie tylko świadectwa - w Przemyślu klasy mundurowe zakończyły rok z nagrodami

Objazd autobusów 10 i 18 na czas imprezy przy Sobieskiego

Agata Pilawa w lokalnej prasie - rozmowa, która łapie uwagę

Bardzo Młoda Kultura znów rusza w regionie - w Rzeszowie padły ważne ustalenia

Upał w aucie w kilka minut może stać się śmiertelną pułapką

W Przemyślu jazda na jednym kole kosztowała 23-latka prawo jazdy

Lato w bibliotece zaczyna się od książek, które trudno odłożyć
Przydatne dane teleadresowe
- Młodzieżowy Dom Kultury w Przemyślu - kontakt, zajęcia i rekrutacja
- Parafia św. Jana z Dukli w Przemyślu - msze, kancelaria, sakramenty
- Komenda Miejska PSP w Przemyślu - kontakt, adres, tłumacz PJM
- Parafia św. Jana Apostoła w Przemyślu - msze, kancelaria, sakramenty
- Biuro Powiatowe ARiMR w Przemyślu - zakres spraw, programy pomocowe i składanie wniosków
- Zespół Parków Krajobrazowych w Przemyślu - kontakt, godziny, zezwolenia na wycinkę drzew
