W Przemyślu mówiła o raku bez tabu, za to z ogromną siłą

W Przemyślu mówiła o raku bez tabu, za to z ogromną siłą

W Sali Wielofunkcyjnej Przemyskiej Biblioteki Publicznej rozmowa o chorobie nowotworowej szybko przestała być zwykłym spotkaniem autorskim. Milena (Kora) Ziemba opowiadała o lęku, bliskości i powrocie do życia, a publiczność odpowiadała własnymi pytaniami i historiami.

  • Spotkanie autorskie z Mileną (Korą) Ziembą przerodziło się w szczerą rozmowę
  • Osobiste podziękowania zamieniły spotkanie w ważny moment
  • Po rozmowie książka nadal łączyła autorkę z czytelniczkami

Spotkanie autorskie z Mileną (Korą) Ziembą przerodziło się w szczerą rozmowę

11 sierpnia 2026 roku w Przemyskiej Bibliotece Publicznej gościła Milena Ziemba, autorka książki „Nie mam czasu na raka! Jestem zajęta życiem”. Spotkanie poprowadziła Agata Pilawa z PBP, ale trudno mówić tu o klasycznym wieczorze autorskim z podziałem na pytania i odpowiedzi.

Autorka od początku zapraszała publiczność do rozmowy. Zamiast wykładu o leczeniu pojawiła się osobista opowieść o tym, jak choroba wpływa na codzienność, relacje i sposób patrzenia na siebie. Czytelniczki chętnie zabierały głos, pytając o doświadczenia, które dla wielu osób były bliskie i trudne. 💬

Ziemba mówiła o strachu towarzyszącym terapii, znaczeniu rodziny i przyjaciół oraz o tym, co dzieje się po zakończeniu leczenia. Szczególnie mocno podkreślała rolę pomocy psychologicznej. W jej doświadczeniu wsparcie specjalisty ułatwiło oswojenie świata po chorobie i ponowne odnalezienie własnego miejsca.

Osobiste podziękowania zamieniły spotkanie w ważny moment

W pewnej chwili autorka zwróciła się bezpośrednio do kilku znajomych osób obecnych na sali. Podziękowała im publicznie za przyjaźń i wsparcie, które pomagały jej przejść przez terapię i czas po niej. Pojawiły się kwiaty, krótkie przemówienia oraz łzy wzruszenia. 🌷

Także część publiczności zdecydowała się opowiedzieć o własnych doświadczeniach związanych z chorobami nowotworowymi. W sali przeważały kobiety, które dziękowały Ziembie za szczerość jej pamiętnika. Nie była to opowieść wygładzona ani odległa - raczej zapis sytuacji, z którymi wiele osób może mierzyć się we własnym domu.

Po rozmowie książka nadal łączyła autorkę z czytelniczkami

Spotkanie trwało ponad godzinę, lecz rozmowy nie skończyły się wraz z jego oficjalną częścią. Po wydarzeniu Milena Ziemba podpisywała książki, pozowała do zdjęć i długo rozmawiała z czytelniczkami. Słuchała ich historii, dzieliła się własnym doświadczeniem i znajdowała czas na indywidualne rozmowy. 📚

W Przemyskiej Bibliotece Publicznej literatura spotkała się tego dnia z doświadczeniem, którego nie da się zamknąć w kilku zdaniach. „Nie mam czasu na raka! Jestem zajęta życiem” stała się punktem wyjścia do rozmowy o przetrwaniu, samoakceptacji, bliskości i odzyskiwaniu codzienności po chorobie.

na podstawie: Przemyska Biblioteka Publiczna im. Ignacego Krasickiego.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji