Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Przemyśl usłyszał cztery zespoły i jedną wspólną muzyczną historię

Przemyśl usłyszał cztery zespoły i jedną wspólną muzyczną historię

FOT. Centrum Kulturalne w Przemyślu

W 26 czerwca w Centrum Kulturalnym w Przemyślu odbył się wieczór, który zamiast szkolnego podsumowania miał tempo dobrej, żywej sceny. Muzyczna gala zebrała w jednym miejscu kilka różnych brzmień, a razem z nimi publiczność, która przyszła posłuchać, jak w praktyce wygląda sezon zbudowany z prób, spotkań i grania 🎶

  • Gala Muzyczna w Przemyślu pokazała, że lokalne zespoły mają swój własny puls
  • Za całym wieczorem stoi cierpliwa praca Jacka Marcińczaka

Gala Muzyczna w Przemyślu pokazała, że lokalne zespoły mają swój własny puls

Na scenie pojawiły się cztery składy działające przy Centrum Kulturalnym - każdy z innym temperamentem, ale wszystkie z tym samym, wyraźnie słyszalnym scenicznie zaangażowaniem. TRIO X tworzyły Agnieszka Marcińczak, Elżbieta Piejko i Monika Rosicka-Gargol. Team z Trzeciego Piętra wystąpił w składzie: Krzysztof Bera, Jadwiga Wachta, Monika Młot i Jacek Marcińczak. Grupę Nagape reprezentowali Adam Hajduk, Jacek Rajtmajer i Robert Podwyszyński, a finał należał do Gandalf Band, w którym zagrali Justyna Sheller, Antoni Kaszycki, Andrzej Kuźma i Andrzej Daczkowski ✨

To właśnie ten miks składów zrobił z gali coś więcej niż zwykły pokaz. Z jednej strony było kameralnie, z drugiej - wyraźnie czuć było energię zespołową i sceniczną pewność, która rodzi się dopiero po wielu wspólnych spotkaniach. Publiczność dostała więc nie tyle zestaw numerów, ile żywy przekrój przez muzyczne osobowości działające w jednym miejskim domu kultury 👏

Za całym wieczorem stoi cierpliwa praca Jacka Marcińczaka

Wszystkie zespoły prezentowane podczas gali prowadzi i koordynuje Jacek Marcińczak. I to właśnie ta konsekwentna, codzienna praca spina cały projekt w jedną opowieść - od pierwszych prób po gotowy występ na scenie. W tle są miesiące wspólnego grania, śpiewania, rozmów i szukania własnego brzmienia, które na gali wybrzmiało już bez zaplecza i bez poprawek.

Taki wieczór dobrze pokazuje, że Centrum Kulturalne w Przemyślu nie jest tylko miejscem koncertów, ale też przestrzenią, w której muzyka dojrzewa krok po kroku. A kiedy na finał padają brawa, widać wyraźnie, że to nie jest przypadkowy zestaw wykonawców, tylko zbudowana cierpliwie społeczność ludzi, których łączy pasja do grania i spotykania się przy muzyce.

na podstawie: CK Przemyśl.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centrum Kulturalne w Przemyślu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.