Przy muzeum odsłonięto tablicę o człowieku, który łączył Polskę i Węgry

Przy muzeum odsłonięto tablicę o człowieku, który łączył Polskę i Węgry

FOT. Starostwo Powiatowe w Przemyślu

Przy głównym wejściu do Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej pojawił się znak pamięci, który wykracza poza samą uroczystość. 13 kwietnia odsłonięto tam tablicę poświęconą Emanuelowi Aladarowi Korompayowi – uczonemu, lektorowi języka węgierskiego na Uniwersytecie Jagiellońskim i ofierze zbrodni katyńskiej. W wydarzeniu uczestniczyła Bożena Ryczan, starosta przemyski, reprezentująca Powiat Przemyski. Po ceremonii rozmowa przeniosła się do sali audiowizualnej muzeum, gdzie pamięć o Korompayu wybrzmiała już bez ceremoniału, za to z wyraźnym ciężarem historii.

  • Tablica przy muzeum przypomniała o człowieku, który budował most między językami
  • Tragiczny finał biografii Korompaya wciąż pozostaje częścią tej historii
  • Spotkanie w muzeum dopełniło uroczystość pamięci

Tablica przy muzeum przypomniała o człowieku, który budował most między językami

Nowa tablica nie jest wyłącznie elementem upamiętnienia. Ma przypominać o człowieku, który swoją pracą naukową i dydaktyczną wzmacniał kontakty między Polską a Węgrami. Emanuel Aladár Korompay był lektorem języka węgierskiego na Uniwersytecie Jagiellońskim, a jego działalność wpisała się w długą tradycję wzajemnej ciekawości obu narodów.

Inicjatywa odsłonięcia tablicy wyszła od środowisk dbających o wspólną polsko–węgierską pamięć. To ważny sygnał także dla Przemyśla, bo takie wydarzenia nie tylko porządkują historyczną opowieść, ale też pokazują, że kultura i nauka potrafią budować więzi równie trwałe jak polityczne deklaracje.

Tragiczny finał biografii Korompaya wciąż pozostaje częścią tej historii

Życiorys Korompaya nie kończy się jednak na pracy akademickiej. W 1940 roku został zamordowany przez sowieckie NKWD w ramach zbrodni katyńskiej. Taki los przypomina, jak brutalnie wojna przerwała życie wielu ludzi, którzy wcześniej budowali mosty między krajami i środowiskami.

Dlatego odsłonięta tablica mówi jednocześnie o dwóch sprawach – o dorobku człowieka oddanego językowi i kulturze oraz o dramacie ofiar totalitaryzmów. W takiej formie pamięć staje się bardziej konkretna: nie zatrzymuje się na symbolicznym geście, ale prowadzi do pytania, kto i dlaczego został wyrwany z historii.

Spotkanie w muzeum dopełniło uroczystość pamięci

Po odsłonięciu tablicy uczestnicy wydarzenia spotkali się z Joanną Urbańską, prezes Polsko–Węgierskiego Stowarzyszenia Rodzin Korompayów. Rozmowa w sali audiowizualnej muzeum nadała całemu dniu bardziej osobisty wymiar i pozwoliła spojrzeć na Korompaya nie tylko przez pryzmat dat, lecz także rodzinnej i historycznej pamięci.

Takie uroczystości mają w sobie coś więcej niż oficjalny rytm. W Przemyślu stały się przypomnieniem, że wspólne dziedzictwo Polski i Węgier żyje właśnie w takich miejscach – przy muzeum, w sali spotkań, w tablicy, która zatrzymuje przechodnia na moment dłużej niż zwykle.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Przemyślu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Przemyślu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.