Wilk z bajki stanął przed sądem w Przemyślu - dzieci decydowały o karze

Wilk z bajki stanął przed sądem w Przemyślu - dzieci decydowały o karze

FOT. Policja Przemyśl

Sala rozpraw w Sądzie Rejonowym w Przemyślu na jeden dzień zamieniła się w bajkową scenę z prawdziwym sądowym rytmem. W symulacji procesu „Czerwonego Kapturka” uczniowie przemyskich szkół wcielili się w sędziów, prokuratorów i adwokatów, a na ławie oskarżonych usiadł Wilk. Dla dzieci była to lekcja prawa podana w formie, która przyciągała uwagę od pierwszej minuty.

Inscenizacja została przygotowana przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz Sąd Rejonowy w Przemyślu, w tym Zespół Kuratorskiej Służby Sądowej do Wykonywania Orzeczeń w Sprawach Rodzinnych i Nieletnich. Do organizacji dołączyli także przedstawiciele Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu, prokuratury, kancelarii prawnej i nadleśnictwa. Organizatorzy zadbali o szczegóły tak, by całość jak najbliżej przypominała prawdziwą rozprawę.

Podczas pokazowego procesu policjanci doprowadzili Wilka na salę rozpraw i czuwali nad porządkiem. Sędzia prowadził postępowanie, świadkowie składali zeznania, a najmłodsi z dużym zaangażowaniem odgrywali role osób uczestniczących w rozprawie. Główny bohater bajkowego procesu został uznany za winnego, a o wymierzonej karze współdecydowały dzieci. Wilk dostał też szansę na poprawę swojego zachowania.

Taka lekcja robi większe wrażenie niż niejedna szkolna pogadanka, bo pokazuje dzieciom sąd nie jako odległą instytucję, ale jako miejsce, w którym naprawdę ważą się konsekwencje zachowania. Dzięki temu uczniowie zobaczyli, jak działają policja, prokuratura i sąd, a przy okazji dostali prosty sygnał, że niewłaściwe decyzje zawsze mają swój finał.

na podstawie: KMP w Przemyślu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Przemyśl). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.