Przemyscy naczyniowcy pokazali nietypowe leczenie aorty w Kopenhadze

Przemyscy naczyniowcy pokazali nietypowe leczenie aorty w Kopenhadze

FOT. Szpital Wojewódzki im. św. Ojca Pio w Przemyślu

W Kopenhadze zaprezentowano przypadek 71-letniego pacjenta leczonego w Wojewódzkim Szpitalu im. św. Ojca Pio w Przemyślu. Zespół Oddziału Chirurgii Naczyniowej poradził sobie z przeciekiem po skomplikowanej operacji aorty, wykorzystując nietypową drogę dostępu. Rozwiązanie nie wymagało otwierania jamy brzusznej i pozwoliło zachować ukrwienie jelit.

  • Nietypowa droga do naczynia odpowiedzialnego za przeciek
  • Embolizacja zatrzymała przeciek bez zaburzenia ukrwienia jelit
  • Przypadek z Przemyśla częścią międzynarodowej wymiany doświadczeń

Nietypowa droga do naczynia odpowiedzialnego za przeciek

Przypadek z Przemyśla trafił do programu naukowego CIRSE Annual Congress 2026, międzynarodowego kongresu poświęconego małoinwazyjnemu leczeniu wewnątrznaczyniowemu. Pracę przygotowali lekarze Krzysztof Kipper i Piotr Stabiszewski, kierujący Oddziałem Chirurgii Naczyniowej. W Kopenhadze prezentował ją lek. Krzysztof Kipper.

Pacjent wcześniej przeszedł wewnątrznaczyniową naprawę tętniaka aorty z użyciem rozgałęzionego stentgraftu. Podczas badań kontrolnych lekarze wykryli przeciek typu II, czyli napływ krwi do worka tętniaka obok wszczepionej protezy. Taki stan wymaga dokładnego ustalenia, skąd dopływa krew i jak bezpiecznie zamknąć to źródło.

Zespół z Przemyśla zdecydował się wykorzystać łuk Riolana. To połączenie naczyń zapewniające krążenie oboczne między tętnicami zaopatrującymi jelita. Dzięki tej drodze lekarze dotarli do tętnicy krezkowej dolnej, a następnie do naczynia, przez które krew wypełniała worek tętniaka.

Embolizacja zatrzymała przeciek bez zaburzenia ukrwienia jelit

Zabieg polegał na selektywnym cewnikowaniu naczyń i embolizacji, czyli zamknięciu nieprawidłowego przepływu. Lekarze wykorzystali istniejące połączenia naczyniowe, które po wcześniejszym leczeniu aorty mogły stać się bardziej widoczne i przydatne jako droga dostępu.

Kontrolna angiografia potwierdziła wyłączenie przecieku. Jednocześnie zachowano przepływ obwodowy w obszarze tętnicy krezkowej dolnej, a więc nie doszło do pozbawienia jelit potrzebnego ukrwienia. To istotny element tego przypadku, ponieważ leczenie nie mogło ograniczać się do zamknięcia źródła przecieku – musiało również chronić prawidłowe krążenie.

Opisany zabieg pokazuje, że przy złożonych chorobach aorty nie zawsze wystarcza standardowy schemat postępowania. Znaczenie ma zarówno dostępny sprzęt, jak i doświadczenie zespołu oraz indywidualne zaplanowanie drogi do leczonego naczynia. Dla pacjentów oznacza to możliwość zastosowania małoinwazyjnej metody także wtedy, gdy anatomia po wcześniejszej operacji utrudnia typowy dostęp.

Przypadek z Przemyśla częścią międzynarodowej wymiany doświadczeń

Prezentacja w Kopenhadze nie była opisem planowanej procedury, lecz analizą konkretnego leczenia przeprowadzonego w Przemyślu. Włączenie pracy do programu kongresu pozwoliło przedstawić doświadczenia miejscowego oddziału specjalistom zajmującym się zaawansowanymi technikami endowaskularnymi.

Dla Oddziału Chirurgii Naczyniowej Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio to wyróżnienie, ale także impuls do dalszego rozwijania metod leczenia złożonych patologii aorty. Sam udział w kongresie nie oznacza, że identyczny zabieg można zastosować u każdego pacjenta. Pokazuje jednak, że w Przemyślu wykonywane są procedury wymagające precyzyjnej oceny naczyń i niestandardowego planowania.

na podstawie: Szpital.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Szpital Wojewódzki im. św. Ojca Pio w Przemyślu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji