Rozpoczął się sezon rowerowy i niestety wraz z nim na drogach pojawiło się więcej nietrzeźwych rowerzystów. Policjanci przypominają, rowerzysta - jak każdy uczestnik ruchu drogowego - ma obowiązek przestrzegać przepisów kodeksu drogowego. Tylko wczoraj policjanci z Przemyśla, zatrzymali trzech nietrzeźwych kierowców jednośladów, z których jeden doprowadził do zderzenia z osobowym seatem.

Mężczyźni mieli od 1,3 do 2,8 promila. Całkowity brak wyobraźni kieruje tymi, którzy po wypiciu alkoholu wsiadają za kierownicę pojazdów lub na rower. Czyniąc tak, nie zdają sobie sprawy z konsekwencji, jakie wynikają z takiego zachowania. Mimo wielu policyjnych apeli do kierowców i rowerzystów, funkcjonariusze nadal zatrzymują nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego.

Nietrzeźwi kierowcy i rowerzyści stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników dróg. Przykładem tego jest wczorajsze zdarzenie drogowe, gdzie na ul. Lwowskiej w Przemyślu, 60-letni mężczyzna kierujący rowerem, skręcając w lewo z ul. Lwowskiej w ul. Małą, nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu seatem, 66-latkowi z powiatu przemyskiego, który poruszał się w kierunku Medyki. Pogotowie ratunkowe zabrało rannego rowerzystę do szpitala. Okazało się, że miał 1,3 promila alkoholu w organizmie.

Pamiętajmy, pijani kierowcy i rowerzyści mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych. Każda osoba siadająca za kierownicę pojazdu pod wpływem alkoholu lub podobnie działającego środka, stanowi zagrożenie dla siebie oraz dla życia i zdrowia innych użytkowników dróg.

Tylko wczoraj, policjanci z Przemyśla zatrzymali trzech nietrzeźwych rowerzystów i dwóch kierujących samochodami. Rekordzistą okazał się kierujący jednośladem, który wydmuchał 2,8 promila.

Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości grozi mandat karny w wysokości 500 złotych.