Dawne receptury wróciły do kuchni. Młodzież gotowała po kresowemu

Dawne receptury wróciły do kuchni. Młodzież gotowała po kresowemu

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W Kresowej Osadzie w Baszni Dolnej kuchnia na chwilę cofnęła się o kilka stuleci. Uczniowie szkół gastronomicznych z Podkarpacia poznawali dawne przepisy, pracowali z historycznymi recepturami i sprawdzali, jak smakuje kulinarne dziedzictwo Kresów. 🍲

  • Kulinarne Tradycje Kresowe połączyły historię z praktyką
  • Młodzi kucharze odkryli, że rosół może być daniem głównym
  • Podkarpackie szkoły spotkały się przy wspólnym stole

Kulinarne Tradycje Kresowe połączyły historię z praktyką

Warsztaty „Kulinarne Tradycje Kresowe” odbyły się 9 października 2026 roku w Kresowej Osadzie w Baszni Dolnej, w powiecie lubaczowskim. Wydarzenie przygotowano w ramach Festiwalu Dziedzictwa Kresów, którego ważną częścią jest przypominanie dawnych smaków i sposobów gotowania.

Spotkanie miało dwa równoległe nurty. Najpierw młodzież poznała kontekst historyczny przepisów, a później przeszła do pracy w kuchni. Pokaz rekonstrukcji kulinarnej poprowadzili edukatorzy z Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie: Anastazja Bierzgalska, Agnieszka Mazur i Adrian Ordakowski, wspólnie z szefem kuchni Norbertem Sokołowskim.

Podstawą były receptury z dwóch ważnych dawnych publikacji: Compendium Ferculorum Stanisława Czernieckiego z 1682 roku oraz Zbioru dla kuchmistrza tak potraw jako ciast robienia wypisanego roku 1757 dnia 24 lipca. To właśnie z takich źródeł można zobaczyć, jak bardzo zmieniło się rozumienie codziennego obiadu, deseru czy sposobów przechowywania owoców.

Młodzi kucharze odkryli, że rosół może być daniem głównym

Jednym z głównych punktów części praktycznej była „Potrawa posilająca od Pana Doktora Krokiera, Contusa, Consumata”. Jej podstawą był rosół, ale nie w wersji znanej z dzisiejszych stołów. Dawniej mógł pełnić rolę pełnego dania, a o jego charakterze decydowała liczba i różnorodność dodatków opisanych w Compendium Ferculorum.

Na warsztat trafiły także desery z najstarszej polskiej książki kucharskiej, czyli Kuchmistrzostwa. Uczestnicy poznali znaczenie białego koloru w dawnych słodkościach oraz sposoby konserwowania owoców. Szczególną rolę odgrywał miód, wykorzystywany nie tylko jako słodzik, lecz także jako naturalny środek utrwalający.

Wśród odtworzonych receptur znalazły się między innymi „Chleb królewski”, „Melon”, „Ulipki”, „Szałwia w miodzie” oraz „Śliwki w miodzie”. Była teoria, była praca własnych rąk, a na końcu także degustacja. 🍯

Podkarpackie szkoły spotkały się przy wspólnym stole

W warsztatach uczestniczyły reprezentacje siedmiu szkół gastronomicznych z regionu: Zespołu Szkół Technicznych im. Tadeusza Kościuszki w Leżajsku, Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich w Iwoniczu-Zdroju, Zespołu Szkół Kształcenia Rolniczego w Oleszycach, Zespołu Szkół im. Wincentego Witosa w Zarzeczu, Zespołu Szkół Zawodowych im. Króla Jana III Sobieskiego w Przeworsku, Zespołu Szkół Spożywczych i Biznesowych im. Marii Curie-Skłodowskiej w Jarosławiu oraz Zespołu Szkół Usługowo-Hotelarskich i Gastronomicznych w Przemyślu.

Dla uczniów była to lekcja gotowania, ale też spotkanie z materialnym śladem dawnej kultury. Zamiast oglądać historię z dystansu, mogli ją odtworzyć przy stole - przez składniki, techniki i smaki zapisane w książkach sprzed setek lat. Tak właśnie kulinarne dziedzictwo Kresów trafia z archiwalnych kart do współczesnej kuchni. 🥣

na podstawie: CK Przemyśl.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły