Prawo jazdy za 200 euro. Straż Graniczna wykryła fałszerstwo

Prawo jazdy za 200 euro. Straż Graniczna wykryła fałszerstwo

FOT. BiOSG

Podczas kontroli drogowej w Lipowicy funkcjonariusze Straży Granicznej zakwestionowali autentyczność mołdawskiego prawa jazdy okazanego przez obywatela Rumunii. Mężczyzna przyznał, że kupił dokument za 200 euro, aby uzyskać dodatkowe kategorie uprawnień.

18 września funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Sanoku kontrolowali kierowcę podróżującego samochodem z lawetą. Wśród okazanych dokumentów znalazło się mołdawskie prawo jazdy.

Mundurowi nabrali podejrzeń co do autentyczności dokumentu. Dalsza weryfikacja potwierdziła, że prawo jazdy zostało sfałszowane.

Obywatel Rumunii przyznał, że zapłacił za dokument 200 euro. Według ustaleń Straży Granicznej chciał w ten sposób rozszerzyć swoje uprawnienia o dodatkowe kategorie.

Mężczyzna usłyszał zarzut wykorzystania fałszywego dokumentu. Dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Sprawa trafi teraz do sądu.

Straż Graniczna z Sanoka prowadzi regularne kontrole na szlakach komunikacyjnych polsko-słowackiego pogranicza na Podkarpaciu. Funkcjonariusze sprawdzają między innymi legalność pobytu cudzoziemców oraz autentyczność przedstawianych dokumentów.

Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej poinformował, że od początku roku podczas kontroli oraz działań prowadzonych w głębi kraju funkcjonariusze wykryli ponad 400 fałszywych praw jazdy.

na podstawie: BiOSG.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (BiOSG). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji