Dzieci z “jedenastki” weszły za kulisy policyjnej komendy

Dzieci z "jedenastki" weszły za kulisy policyjnej komendy

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 11 w Przemyślu przekroczyli próg Komendy Miejskiej Policji nie jako petenci, lecz jako goście z wyjątkowym dostępem. Dla wielu z nich był to pierwszy kontakt z mundurem z perspektywy, jakiej nie zna nawet większość dorosłych mieszkańców miasta.

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu otworzyli drzwi pomieszczeń służbowych, które na co dzień pozostają niedostępne dla publiczności. Dzieci obejrzały sprzęt operacyjny, o którym większość zna jedynie z seriali kryminalnych - od środków łączności po narzędzia wykorzystywane podczas interwencji.

Największe zainteresowanie wzbudziła część praktyczna. Każdy uczeń mógł osobiście przejść przez procedurę pobierania linii papilarnych - ten sam proces, który stosuje się wobec podejrzanych o przestępstwa. Dla dziesięciolatków była to lekcja bardziej zapadająca w pamięć niż jakiekolwiek wykłady w klasie.

Policjanci wykorzystali spotkanie do przypomnienia podstaw bezpieczeństwa drogowego. Tematyka - choć standardowa - nabiera innego wymiaru, gdy słowa padają z ust funkcjonariusza w mundurze, a nie nauczyciela. Akcent położono na prawidłowe przechodzenie przez jezdnię, obowiązkowe elementy odblaskowe oraz właściwe korzystanie z numeru alarmowego 112.

Spotkanie odbyło się w ramach stałej współpracy przemyskiej komendy z lokalnymi placówkami oświatowymi. Podobne inicjatywy realizowane są cyklicznie, choć dostęp do wewnętrznych pomieszczeń komendy zarezerwowany jest wyłącznie dla wybranych grup.

Warto zauważyć, że policyjna profilaktyka w Przemyślu przyjmuje coraz bardziej angażujące formy. Zamiast suchych wykładów, funkcjonariusze stawiają na doświadczenia, które budują relację między służbami a najmłodszymi mieszkańcami miasta. W długiej perspektywie takie działania mogą przynieść więcej pożytku niż kolejne mandaty wystawiane dorosłym kierowcom.

na podstawie: KMP w Przemyślu.