Kamishibai w Przemyślu - Leon uczy dzieci, jak polubić siebie

FOT. Przemyska Biblioteka Publiczna im. Ignacego Krasickiego
W Dziale dla Dzieci i Młodzieży Przemyskiej Biblioteki Publicznej im. Ignacego Krasickiego zrobiło się tego dnia wyjątkowo kolorowo. 21 kwietnia 2026 r. do biblioteki przyszli uczniowie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 w Przemyślu, żeby połączyć spotkanie z książką, zabawą i pierwszymi krokami po świecie bibliotecznych zasad. 📚
- Jak Leon polubił siebie wybrzmiało w kamishibai i od razu złapało uwagę
- Z biblioteki dzieci wyszły z zakładkami i czytelniczym tropem na dłużej
Jak Leon polubił siebie wybrzmiało w kamishibai i od razu złapało uwagę
Głównym punktem zajęć był teatrzyk kamishibai, który otworzył dzieciom drogę do bajki terapeutycznej Barbary i Tomasza Piątkowskich „Jak Leon polubił siebie”. Historia kameleona Leona szybko stała się pretekstem do rozmowy o zwierzętach, które naprawdę potrafią zaskoczyć - uczestnicy bez trudu wyłapywali ich charakterystyczne cechy, od zmiany koloru po niezależnie poruszające się oczy, długi lepki język i chwytny ogon. 🦎
Biblioteczne półki też miały tu swoje pięć minut. Dzieci obejrzały książki pokazujące różne gatunki kameleonów, a potem wróciły do samej opowieści, w której Leon dzięki przyjaźni ze świerszczem Emilem odkrywa, jak ważna jest samoakceptacja. To była dobra, prosta i bardzo czytelna lekcja - każdy ma w sobie coś wyjątkowego i może tym budować relacje oparte na życzliwości oraz wzajemnym wsparciu.
Opowieść nie została tylko wysłuchana. Dzieci próbowały też wejść w rolę narratorów i samodzielnie przekładały karty narracyjne, sprawdzając, jak działa ten niezwykły sposób opowiadania historii. Taki moment zwykle łapie uwagę najmocniej, bo łączy słuchanie z działaniem i od razu wciąga w rytm bajki.
Z biblioteki dzieci wyszły z zakładkami i czytelniczym tropem na dłużej
Na zakończenie spotkania pojawił się jeszcze jeden sympatyczny akcent - kolorowe zakładki do książek wykonane własnymi rękami. To właśnie takie drobiazgi często zostają z dziećmi na dłużej, bo przypominają nie tylko o samej wizycie, ale też o tym, że książka może być początkiem rozmowy o sobie i o tym, co w nas najciekawsze. ✂️
Zajęcia poprowadziła Katarzyna Bednarz-Soja. W Przemyślu takie spotkania pokazują, że biblioteka potrafi być miejscem nie tylko do wypożyczania książek, ale też do oswajania emocji, ćwiczenia uważności i szukania własnego miejsca w opowieści.
na podstawie: Przemyska Biblioteka Publiczna im. Ignacego Krasickiego.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Przemyska Biblioteka Publiczna im. Ignacego Krasickiego). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Kamishibai w Przemyślu - Leon uczy dzieci, jak polubić siebie

Przedszkolaki wyruszyły tropem książek i odkryły biblioteczne sekrety

Przemyska scena biznesu wraca. Krótkie spotkania mają dać firmom nowy oddech

Stare rowery dostaną drugie życie. W Przemyślu rusza zbiórka dla dzieci

Mieszkańcy Kopernika i Konopnickiej znów spotkają się z władzami Przemyśla

Przemyska drogówka wzięła motocyklistów pod lupę - 16 wykroczeń wyszło na jaw

Edyta Gałan zatrzymuje pejzaże na płótnie - wystawa w Galerii 12

Recytatorzy, monodram i poezja śpiewana - finał, który wciągnął różne pokolenia

Nowe książki w filii nr 2 - na Opalińskiego zrobiło się czytelniczo ciekawie

Filia nr 4 dorzuca świeże hity - od romansów po kryminalny dreszcz
![[PIŁKA RĘCZNA] SRS NIKO Przemyśl – CMC VIRTU VIRET Zawiercie 24:42 w I Lidze Mężczyzn (Grupa D)](/images/mecz/thumbnails/srs-niko-przemysl-cmc-virtu-viret-zawiercie-25042026-2442.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] SRS NIKO Przemyśl – CMC VIRTU VIRET Zawiercie 24:42 w I Lidze Mężczyzn (Grupa D)

Niezłomna wróciła do Przemyśla. Pamięć o mjr Wnorowskiej wybrzmiała mocno

Motocykliści wrócili na drogi - policja ostrzega przed jednym błędem kierowców

